Meble designerskie i szaleństwo barw to najnowocześniejsze wnętrza

Z wystrojem wnętrz jest jak z ubraniami, zawsze jest na coś moda, którą można się kierować w wyborze, ale nie trzeba. Na szczęście konsumenci mają wybór odnośnie tego, czy chcą podążać za modą czy wolą kierować się tylko swoim gustem. Obecnie najbardziej nowoczesny jest misz-masz w pomieszczeniu. Co to oznacza?

Kiedyś wszystko było idealnie spasowane

Kto nie pamięta czasów, kiedy była jedna meblościanka dostępna w sklepach i wszyscy cieszyli się, gdy mogli ją kupić. Elementy z tych meblościanek były maksymalnie dopasowane, wszystko było w identycznym stylu, kolorze i wzorze nie było mowy, żeby coś nie pasowało. Do tego dobierało się stolik oraz wersalkę i im bardziej ich kolory były podobne, tym lepiej. Pokój był gotowy, gdy był w jednej kolorystyce, tonacji i z tymi samymi wzorami. Już dawno zaczęto od tego odchodzić. Tym bardziej, że zupełnie zmienił się styl wykonywania mebli. Teraz są one dużo lżejsze, nie muszą zajmować całej ściany, a ich dopasowanie odbywa się na podstawie wybierania konkretnych, pasujących nam do wnętrza elementów, a nie musimy kupować wszystkiego. Meble z biegiem lat bardzo się zmieniły, szczególnie widoczne jest to, kiedy postawimy obok siebie meble designerskie i właśnie wspomnianą meblościankę. Różnica jest kolosalna. Chodzi również o wykonanie. Ciężkie, stare meble, zrobione ze sklejki nijak się mają do tych nowoczesnych, lekkich, wykonanych z dobrych materiałów. Do tego kiedyś nie było mowy o tym, żeby nasze szafki zamykały się po cichu albo domykały same. Teraz wszystko odbywa się w taki sposób.

Dużo szaleństwa w barwach i wzorach

Obecnie najbardziej modne są wnętrza, w których z pozoru nic do siebie nie pasuje. Różne gryzące się kolory, wykorzystanie pasków, kratek i innych faktur w jednym miejscu? To jest pożądane. Im więcej szaleństwa tym lepiej. Nowoczesny styl przyjmują meble designerskie, wśród których możemy znaleźć kolorowe szafki o niespotykanych wzorach czy fikuśne komody. Najważniejsze jest, żebyśmy się dobrze czuli w takim pomieszczeniu. Kolory ścian nie muszą być już w odcieniach beżu, wręcz przeciwnie, im więcej koloru, tym lepiej. Możemy łączyć je i mieszać. Do tego wybierzmy na przykład dodatki retro. Eklektyzm w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie wszystko musi być symetryczne i spasowane do siebie ścianami. Tym bardziej, że szaleć możemy zarówno z meblami, jak i z sofą, fotelami czy po prostu dodatkami. Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Tym bardziej, że producenci prześcigają się w wymyślaniu nowych wzorów czy gadżetów, dzięki którym nasze wnętrze będzie niepowtarzalne. Nie musimy na przykład mieść na oknie tradycyjnych firanek, a piękne drewniane rolety. Wykładziny odeszły do lamusa na rzecz małych dywaników na panelach. Wszystko się zmienia. A jak nasze wnętrze wyglądać za kolejne 50 lat? Zobaczymy

You may also like...

Leave a Reply